button

Wyszukiwarka


Forma prawna
Województwo
Kierunek kształcenia
Rodzaj szkoły

Alternative flash content

You need to upgrade your Flash Player

Get Adobe Flash player

rekomendacja kuratora oświaty
Zrelaksowany "Anglik"
poniedziałek, 25 maja 2009 12:43
phoca_thumb_s_sita3Od sześciu miesięcy w dobrodzieńskim gimnazjum prowadzone są nietypowe zajęcia pozalekcyjne. Raz w tygodniu czterdziestu ośmiu uczniów osłuchuje się z językiem angielskim w stanie... relaksu. 

W stanie relaksu (inaczej głębokiego odprężenia) szybciej się uczymy, ponieważ nasz mózg pracuje ze „zdwojoną mocą”. Na co dzień w zależności od tego, co w danej chwili robimy, przeważa działanie jednej z półkul mózgowych. Kiedy rozmawiamy, czytamy, liczymy dominuje działanie półkuli lewej, a kiedy słuchamy muzyki czy czytamy mapę przeważa działanie półkuli prawej. W stanie relaksu obydwie półkule działają równocześnie, stąd ta „zdwojona moc” - tłumaczy rzecznik prasowy firmy SITA, od lat propagującej naukę w stanie relaksu - Joanna Domżał. Uczniowie w Danii uczą się w podobny sposób, wykorzystują techniki superlearningu już od kilkunastu lat i to nie tylko do nauki języków, ale również innych przedmiotów, a system edukacji w tym kraju został uznany za najlepszy w całej Europie - dodaje Joanna Domżał.

Pierwszą szkołą w Polsce, która wprowadziła naukę języka w stanie relaksu jest właśnie dobrodzieńskie gimnazjum. Szkoła wykorzystała na ten cel fundusze unijne w ramach projektu „Lekcje Kontynuuję Odkrywczo Pracuję – dodatkowe zajęcia pozalekcyjne i pozaszkolne rozwijające kompetencje kluczowe uczniów szkół podstawowych i Gimnazjum w gminie Dobrodzień”. Opinie młodzieży dotyczące nauki tą nowatorską metodą są przekrojowe, od entuzjazmu po zrozumiały sceptycyzm. Jednak jak zauważa anglista z dobrodzieńskiego gimnazjum - Łukasz Słupik, za sukces można uznać już to, że pomimo iż zajęcia są nieobowiązkowe, frekwencja jest 100%, a uczestnicy chętnie przychodzą na lekcje.

Nauka w stanie relaksu jest bardzo przyjemna i pewnie tym można tłumaczyć powodzenie metody. Podczas lekcji siedzimy wygodnie w fotelu, a na zamknięte oczy zakładamy specjalną maskę, która „pokazując” nam nasz oddech, pozwala osiągnąć stan relaksu. To bardzo miłe uczucie. Stan relaksu w warunkach codziennych osiągamy dwukrotnie w ciągu dnia, często zupełnie niezauważalnie, rano po przebudzeniu i wieczorem przed zaśnięciem. I właśnie takie uczucia towarzyszą nam podczas nauki: przyjemna ociężałość, ciepło rozchodzące się po całym ciele, spokój, odprężenie i rozluźnienie. I to właśnie wzbudza wśród młodzieży największy entuzjazm. Przed lub po stresującym dniu w szkole można poznawać i utrwalać nowe słownictwo, jednocześnie odpoczywając – dodaje Łukasz Słupik. Po lekcji w stanie relaksu czujemy się wypoczęci. To ważne, zwłaszcza obecnie, kiedy programy szkolnych zajęć, często są przeładowane, a uczniowie wydają się zmęczeni i zniechęceni. Czy SITA stanie się powszechniejsza w szkołach? Bardzo byśmy tego chcieli – mówi Joanna Domżał. Szkolna, tradycyjna nauka wymaga analitycznego myślenia, a to jest domeną lewej półkuli mózgu. Tak jak powiedziałam wcześniej, nauka w stanie relaksu pobudza do działania półkulę prawą, odpowiedzialną za nasze „talenty” i wyobraźnię, a tego elementu w tradycyjnym szkolnictwie niestety wciąż brakuje. Miejmy nadzieję, że dzięki większej ilości takich zajęć szkoła stanie się o wiele przyjemniejszym miejscem. 

Łukasz Szary


 

Komentarze  

 
0 #2 Andrzej 2012-01-03 09:10
Ja znalazłem: http://www.logos.pomorze.pl/pitak
i drugi adres:
http://www.logos.pomorze.pl/oferty

Pozdrawiam wszystkich szukających spokoju ducha.
Cytować
 
 
+1 #1 2009-09-27 08:00
Aby niwelować zaburzenia w nauce, zapobiegać nerwicom i stymulować rozwój, proponuję stosować techniki relaksacyjne opracowane przez Władysława Pitaka: muzykodrama, relaks oddechowy – pranajama, trening autogenny wg Schultza, relaksacja progresywna wg Jacobsona.
Kontakt łatwo znaleźć – wystarczy na googlu napisać imię i nazwisko tego specjalisty.
Cytować
 

Dodaj komentarz

Kod antysapmowy
Odśwież